Krytycy o mnie

01/

Elżbieta Kal

„Elżbieta Tęgowska organizuje formy w swoich obrazach barwami intensywnymi, nasyconymi,      w ostrych zestawieniach. Najczęściej jest to stosunkowo wąska skala np. gradacje dwu, trzech kolorów: czerni, błękitu, żółcieni lub czerwieni, często z dominacją tych ostatnich, przy niewielkiej domieszce innych, spoza tej skali. Kompozycje wyróżnia i nadaje im specyficzny wyraz-                  i ekspresję-niemal zupełna nieobecność bieli; jeśli się ona pojawia, to znowu na prawach kontrastu w układach barw achromatycznych, z czernią i szarością, niekiedy z dodatkiem brązu. Syntetyczne, uproszczone, ciężkawe formy – zwłaszcza figuralne, zwykle istotne w przedstawieniach – tworzą symetryczne lub osiowe układy , bywają też umieszczane płasko w wyodrębnionych z tła, barwnych polach, hieratyczne i archaizujące, wykonują czasami sztywne gesty lub pozy znane                     z ikonografii chrześcijańskiej. Te skojarzenia uzasadnia kolorystyka i faktur: wiele postaci jawi się jak posągi z cennego kruszcu, połyskujące światłem załamującym się na chropawej powierzchni. Tęgowska maluje bowiem gęstą, tłustą materią, uwidacznia impasty i zgrubienia, eksponuje jakość tworzywa.

Intensywna kolorystyka, ostentacyjna, prezentacyjna figuralność, ostre zderzenia barw i form, wreszcie metaforyczność i symbolika przedstawień stanowią – zamierzone lub nieświadome – zaprzeczenie estetyce preferowanej w sztuce Władysława Jackiewicza z  którego pracowni artystka się wywodzi. Estetyzującemu, kontemplacyjnemu malarstwu, opartemu na subtelnej grze barwnej, półprzeźroczystej materii i bliskim abstrakcji, delikatnie modelowanym, powtarzającym się motywem aktu. Tęgowska przeciwstawiła materialną konkretność prymitywizującej formy i ekspresję ostrych zestawień kolorystycznych, dosadnego konturu oraz „haptycznej” powierzchni, współbrzmiących z semantyczna warstwą obrazu”.

02/

Andrzej Maria Borkowski

„(…) Niektóre prace Elżbiety Tęgowskiej są bliskie abstrakcji, inne bardziej przejrzyście odnoszą się do wizerunków osób i pejzaży- wszystkie o niezwykłej intensywności świetlistych kolorów, pełne grubych faktur, kontrastów, lśniących i matowych płaszczyzn i zróżnicowanych linii, od malowanych szerokim pędzlem po ostre zadrapania szorstkich powierzchni ciemnych asfaltowych pigmentów. We wszystkim napotkamy egzotyczną, nieomal zmysłową radość doznań, intensywność i bogactwo przeżywania. Czuje się tu echa ekspresjonizmu z jego „dzikimi” kolorami i uproszczeniami formy mającymi swe inspiracje w sztuce pozaeuropejskiej jak u Gauguina, szukającego prawdy serca i koloru na Tahiti czy artystów niemieckich        z początków XX wieku zafascynowanych Afryką i Wyspami Salomona. W nastroju, w kontrastach mroku      i światła a i w samej dekoracyjności niektórych z olejów nie brak pokrewieństw z wciąż aktualną tradycją symbolizmu i jego dwudziestowiecznymi kontynuatorami.

To nie minimalizm ani asceza, ale uczta faktur i kolorów, rezultat nawarstwień przemalówek i powracania po wielokroć do tego samego płótna.

To „przepracowanie” ociera się czasem o brak decyzji – znane z późnego Bonnarda wrażenie, że obraz jest raczej przejściowym etapem niż ostatecznie zakończonym dziełem, ale nade wszystko czuć w tym malowaniu osobiste zaangażowanie i przeżycie niewychładzane łatwym i efektownym polorem i szybką wirtuozerią pędzla. Jest w tych obrazach własna prawda artystki, która bez względu na takie czy inne mody, sugestie czy rady pozostaje zapewne osią jej malarstwa. Ten autentyzm jest ich niezbywalną wartością.”

03/

Adam Pawlak

Obrazy zebrane pod wspólnym tytułem, conradowskim mottem ,,Follow the Dream’’ -,,Idź za marzeniem’’– mają swoje odwołanie do słynnych powieści: ,,Lorda Jima’’, ,,Szaleństwa Almayera’’, ,,Jądra ciemności ‘’  i ich bohaterów, z których każdy na swój sposób i z różnym powodzeniem ściga swe sny, ideały , realizuje skrywane ambicje.

Tęgowska jest malarką o ukształtowanej postawie estetycznej, sięgającej korzeniami szkoły sopockiej. Od wielu lat uprawia równolegle malarstwo i rysunek, i traktuje je z równą powagą. Jej twórczość zawiera się    w nurcie figuratywnym o odcieniu romantycznym. Należy też podkreślić, że temat jest sprowadzony             w zasadzie do czysto malarskich motywów, takich jak martwa natura, akt     i portret. W malarstwie Tęgowskiej  dostrzec możemy skłonność do porządkowania kompozycji, redukowania nadmiaru literackich znaczeń i rzetelności warsztatowej, a w rysunku spontaniczność kreski i dążność do zdynamizowania kompozycji. Każdy obraz jest układem relacji i gradacji kolorów i form. Elżbieta Tęgowska zdaje się łączyć w swej twórczości tradycję  kolorystyczną przekazaną jej przez mistrza Władysława  Jackiewicza                  z indywidualną formą wypowiedzi, która nie jest jeszcze ostateczna, pomimo dużego  już samodzielnie zdobytego doświadczenia artystycznego. Odnoszę wrażenie, że programowym założeniem artystki jest ciągłe rozpoznawanie swoich możliwości estetycznych  i rozszerzanie środków wyrazu. W obu wątkach twórczych działań Elżbiety Tęgowskiej dominuje chęć doskonalenia umiejętności warsztatowych i potrzeba odszukania własnego porządku.”